Od stycznia 2026 roku Andaluzja podnosi podatki dla inwestorów, którzy kupują nieruchomości z zamiarem szybkiej odsprzedaży. Zmiana uderza w model szybkiego obrotu, ale dla inwestorów z długoterminową perspektywą Costa del Sol pozostaje jednym z najstabilniejszych rynków w Europie.
Dla Polaków szukających apartamentu czy willi na własne potrzeby nic się nie zmienia. Nowe przepisy nie dotyczą osób kupujących dom dla siebie – płacą standardową stawkę.
Szybki obrót nieruchomościami staje się droższy
Parlament Andaluzji znowelizował art. 44 ustawy o podatku ITP/AJD. Do końca 2025 roku firmy i osoby zajmujące się zawodowo obrotem nieruchomościami mogły kupować domy z zamiarem odsprzedaży, płacąc preferencyjne 2 proc. podatku od przeniesienia własności. Miały na to pięć lat. Od stycznia preferencyjna stawka obowiązuje tylko przy zakupie nieruchomości do 500 tys. euro, a czas na odsprzedaż skrócono do dwóch lat. Powyżej tego progu obowiązuje standardowe 7 proc.
Przy zakupie willi za milion euro różnica wynosi 50 tys. euro. Przy dwóch milionach – już 100 tys. euro. To kwoty, które zmieniają kalkulację opłacalności projektów nastawionych na szybki zysk. Zmiany dotyczą wyłącznie profesjonalnych operatorów rynku – firm deweloperskich i osób, których główna działalność polega na obrocie nieruchomościami. Polak kupujący apartament czy willę dla siebie płaci 7 proc. jak zawsze.
– Nowe przepisy porządkują rynek. Kończą się czasy, gdy można było zarobić na szybkim obrocie bez głębszej znajomości lokalnych realiów. Dla inwestorów, którzy podchodzą do zakupu poważnie i korzystają z profesjonalnego doradztwa, Costa del Sol pozostaje bardzo atrakcyjna – mówi Robert Reiski, współwłaściciel agencji nieruchomości By-Bright.
Polacy wciąż kupują
Zainteresowanie polskich nabywców hiszpańskim rynkiem nie słabnie. Do końca trzeciego kwartału 2025 roku Polacy kupili ponad 3170 nieruchomości – więcej niż w analogicznym okresie rekordowego 2024 roku.
Według raportu Lucas Fox niemal jedna trzecia transakcji w segmencie luksusowym przypada na Costa del Sol i Złoty Trójkąt tworzony przez Marbellę, Esteponę i Benahavís. Ceny w regionie Malagi rosną stabilnie – w 2025 roku o ponad 14 proc.
– Zmiana podatkowa nie blokuje inwestycji w Andaluzji, ale premiuje dobrze przygotowane projekty. Dla inwestorów oznacza to większą dyscyplinę i potrzebę profesjonalnego wsparcia, a nie powód do wycofania się z rynku – komentuje Joanna Ossowska-Rodziewicz, współwłaścicielka By-Bright.
Dla inwestorów działających w segmencie poniżej 500 tys. euro preferencyjna stawka 2 proc. wciąż obowiązuje, choć z krótszym, dwuletnim oknem na odsprzedaż. W wyższych budżetach coraz większy sens mają strategie długoterminowe – zakup pod wynajem lub z perspektywą późniejszej sprzedaży po wzroście wartości.

